Septagon - Odcinek 53

Szef, nie mogąc doczekać się Rudej, sam omawia nową sprawę z klientką, która po niegroźnej stłuczce z winy innego kierowcy, została oskarżona o spowodowanie kolizji drogowej. Kobieta nie sądziła, że z osoby poszkodowanej, stanie się przestępcą. Sprawca, który najpierw wykonał dziwny, niezdarny manerw, a potem odjechał z miejsca zdarzenia, teraz - twierdząc, że wjechała w tył jego samochodu i uciekła - domaga się odszkodowania. Kobieta nie rozumie, dlaczego starszy mężczyzna kłamie, a policja nie chce jej podać jego danych, dlatego chce by detektywi go odnaleźli i wyjaśnili sprawę. Tymczasem Ruda jadąc na spotkanie, na wyjeździe z drogi podporządkowanej, widzi jak kierowca na głównej ulicy daje jej znak, żeby jechała pierwsza. Gdy Ruda wyjeżdża, „uprzejmy” kierowca, uderza w jej samochód i oskarża ją o wymuszenie pierwszeństwa. Ruda jest wściekła. Kierowca wszystkiego się wypiera i chce wezwać policję, która w takiej sytuacji z pewnością przyzna mu rację. Kierowca godzi się na polubowne załatwienie sprawy i podpisują oświadczenie. Ruda mocno spóźniona pojawia się u klientki, której historia wydaje jej się nieprawdopodobna, tak samo jak policji, która również nie daje wiary zeznaniom. Na ulicy nie ma monitoringu, więc nie można tego sprawdzić, ale na samochodzie poszkodowanego są wyraźne ślady uszkodzenia. Ma on również świadka, który potwierdza jego wersję. Mimo to, detektywi postanawiają zając się sprawą. Ruda złości się z powodu własnego wypadku i faktu, że nikt nie chce wierzyć, że to nie była jej wina. Nie zgadza się, że kobiety są gorszymi kierowcami od mężczyzn. Do tego irytuje ją Szef, który według niej robi umizgi do klientki. Szef zdaje sobie sprawę, że Ruda jest zazdrosna i specjalnie dodatkowo nakręca sytuację.

Materiał jest dostępny w pakiecie IPLA POLONIA

Materiał jest dostępny na całym świecie.
Zobacz więcej