oglądaj

Pierwsza miłość - Odcinek 274

Marysia widząc Andrzeja jest bardzo zaskoczona, ale zaprasza go do środka. On tłumaczy jej, że musiał zaraz po wyjściu z aresztu przyjść do niej, by spojrzeć jej prosto w oczy. Teraz nie jest pewien, czy była to słuszna decyzja. Wie, że nie może liczyć na wybaczenie. Marysia tłumaczy Andrzejowi, że jest przekonana, iż on przyszedł, bo może chciałby od niej pewne rzeczy usłyszeć. Ale ona nie potrafi mu powiedzieć, co myśli, i co czuje, bo sama tego jeszcze nie wie. Nie potępia go, ale również nie może go rozgrzeszyć. Za dużo nocy przepłakała z powodu zniknięcia swojej mamy. Zabrał jej coś, czego nie da się odbudować. Aneta jest zdziwiona, gdy przejeżdża do niej Hubert. On doskonale ją pamięta z Centrum Doradczego, ona nie wie, z kim ma do czynienia...

Materiał jest dostępny na całym świecie.
Zobacz więcej