Na ratunek 112 - Odcinek 426

Marta i Łukasz Żmijewicz rok po ślubie przeprowadzili się na spokojne osiedle domków jednorodzinnych. Marta z zawodu jest protokolantką w sądzie, jednak marzy, by zostać pisarką. Pewnego dnia dzwoni do niej dawno niewidziany wujek z Ameryki, Stanisław, który wprasza się w gościnę. Zachowanie Stanisława mocno drażni Martę. Mężczyzna nikogo nie szanuje, obraża ludzi bezdomnych. Niebawem okazuje się, że Stanisław może mieć dyskopatię, lecz on bagatelizuje problem. Po kolejnej kłótni z Martą wychodzi w gniewie z domu. Chodząc po parku, dostaje ataku przepukliny kręgosłupowej, w wyniku urazu popuszcza mocz, przez co ludzie biorą go za bezdomnego. Stanisław bezskutecznie prosi spacerowiczów o pomoc. Jedyną osobą, która pochyla się nad jego cierpieniem jest Franciszek, bezdomny, z którym Stanisław miał kilka dni wcześniej zatarg. Franciszek prosząc o telefon napotkanych mężczyzn zostaje pobity. Niebawem Marta i Łukasz znajdują wujka i Dobrego Samarytanina.

Materiał jest dostępny w pakiecie IPLA POLONIA

Materiał jest dostępny na całym świecie oprócz terytorium USA i Kanady.
Zobacz więcej