Nasz nowy dom - Odcinek 103

W Morągu, pomiędzy blokowiskiem a kościołem, stoi maleńki domek z zapadającym się, dziurawym dachem. Meszka tu pan Piotr, który po śmierci żony samotnie wychowuje szesnastoletniego syna Mateusza. Mateusz jest w niewielkim stopniu opóźniony, uczy się w szkole specjalnej. Ze względu na bardzo zły stan zdrowie pan Piotr nie może podjąć stałej pracy, dorywczo naprawia rowery. Domek, w którym mieszkają, jest w katastrofalnym stanie. Przez dziurawy dach leje się woda, przez cały rok trzeba palić w piecu, by pomieszczenia schły. Instalacja elektryczna jest w stanie zagrażającym bezpieczeństwu mieszkańców. Panowie mają tylko jeden niewielki pokój, śpią razem na piętrowym łóżku. Łazienki nie ma wcale, na podwórku stoi podarowana im przenośna toaleta. Mateusz nie ma warunków do nauki i rozwoju, a nieremontowany dom z roku na rok jest w dramatyczniejszym stanie. Mimo tych wszystkich przeciwności, Martyna Kupczyk jest w doskonałym humorze a Artur Witkowski z przerażeniem odkrywa, jak odważny jest jej projekt nowego domu pana Piotra i Mateusza. Tymczasem Katarzyna Dowbor zabiera rodzinę na wakacje, zaplanowała wspaniałe atrakcje.

Materiał jest dostępny na całym świecie.
  • Ostatnio dodane
  • Alfabetycznie
  • Najpopularniejsze
Zobacz więcej