Bezkarny, bo policjant?
InterwencjaPolicjant dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, spowodował wypadek i zabił dwójkę małych dzieci. Choć od wypadku minęły prawie trzy lata, do dziś nie spotkała go żadna kara. W Interwencji także wstrząsająca historia 16-letniej Swietłany. Ukrainka trzy lata temu nielegalnie wjechała do Polski. Chciała być z matką. Ta jednak zostawiła córkę na pastwę losu.
Bezkarny od 19 lat; w -nagrodę- dostał zarzuty
InterwencjaZabił dwie dziewczynki i uciekł z miejsca wypadku. Świadkowie twierdzą, że wcześniej pił alkohol. Mimo to, pozostał bezkarny. Piotr Trzeciak cieszy się wolnością od 1991 roku. Mężczyznę odnalazł w Stanach Zjednoczonych Interpol. Wskazał, gdzie mieszka i pracuje. Wystarczyło, by polska prokuratura wystąpiła o jego ekstradycję. Co stanęło na przeszkodzie?
Bóg wybrał Sokółkę?
InterwencjaPonad rok temu w koúciele w Sokółce na Podlasiu w naczyniu z hostią pojawiła się tkanka ludzkiego serca. Skąd? Nie wiadomo. Wierni uważają, że to cud, a kuria tego nie wyklucza. W Interwencji również materiał poświęcony karierze czołowego prezentera Polsatu - Macieja Rocka.
Chciał zgwałcić 79-latkę?
InterwencjaPani Alina zaprosiła o 20 lat młodszego sąsiada do domu. Pili alkohol. Kobieta twierdzi, że później Feliks M. bił ją i próbował zgwałcić. W Interwencji także o tajemniczym zniknięciu studenta. 20-letni Bartosz wyszedł ze znajomymi do jednego z warszawskich klubów i ślad po nim się urwał. Od dwóch tygodni szuka go rodzina i przyjaciele.
Czarny rynek groźnych leków
InterwencjaBardzo silne i niebezpieczne leki na receptę do kupienia bez zgody lekarza! W internecie aż roi się od tego typu ofert. W programie także: oszukali siedmioosobąwą rodzinę, czyli spisek wójta, radnego i biznesmena?
Dramat małego Gabrysia; sielskie życie modelki
InterwencjaGabryś ma dziewięć miesięcy. Jest wcześniakiem, któremu lekarze cudem uratowali życie. Choć wciąż wymaga specjalistycznej opieki, mógłby opuścić szpital. Niestety, nie ma dokąd pójść.
Dwie faktury za pogrzeb; uwaga na ubezpieczenie kredytu!
InterwencjaWalczy z zakładem pogrzebowym. Rok temu pan Janusz z Ostródy pochował swoją matkę. Ceremonia miała kosztować 2,8 tys. zł, ale po pogrzebie kwota wzrosła do 4,6 tys. zł. Pan Janusz nie zapłacił nadwyżki. Przeprowadził za to własne śledztwo. Okazało się, że kiedy w 1995 roku chował swojego ojca, właściciel tego samego zakładu pogrzebowego podrobił jego podpis i pobrał zasiłek pogrzebowy!


